Zmiana umowy o pracę może być bardzo dobrą informacją dla osoby planującej kredyt hipoteczny. Przejście z umowy na czas określony na umowę bezterminową zwiększa stabilność zatrudnienia i w wielu przypadkach może ułatwić ocenę sytuacji finansowej przez bank. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy zmiana następuje tuż przed złożeniem wniosku albo już w trakcie procesu kredytowego i jest ona podyktowaną zmianą pracodawcy.
Nie każda zmiana umowy działa też na korzyść kredytobiorcy. Inaczej bank może podejść do przejścia z okresu próbnego na umowę docelową, inaczej do zmiany umowy na czas określony na bezterminową, a jeszcze inaczej do sytuacji, w której pracownik przechodzi z etatu na współpracę B2B. Dlatego przed złożeniem wniosku kredytowego warto wiedzieć, jak taka zmiana może wpłynąć na zdolność kredytową i dokumenty wymagane przez bank.

Czy zmiana umowy o pracę wpływa na zdolność kredytową?
Tak, ponieważ rodzaj umowy jest jednym z elementów branych pod uwagę podczas analizy dochodu. Bank nie patrzy jednak wyłącznie na to, czy pracownik ma umowę na czas nieokreślony. Znaczenie ma również staż u obecnego pracodawcy, ciągłość uzyskiwania dochodów oraz wysokość wynagrodzenia.
Jeśli obecna umowa o pracę jest zawarta na czas określony i do końca jej terminu ważności pozostało zaledwie 3 msc to żaden bank nie weźmie pod uwagę takiego dochodu bo za krótko obowiązuje do przodu. Natomiast jeśli zostanie ona przedłużona na kolejny okres lub na czas nieokreślony to dochód zostanie uwzględniony zatem zdolność kredytowa przyszłych kredytobiorców będzie wyższa.
Z perspektywy banku najważniejsze jest więc nie tylko to, co znajduje się na pierwszej stronie umowy, ale przede wszystkim odpowiedź na pytanie: czy dochód kredytobiorcy jest wystarczająco stabilny, aby można było bezpiecznie uwzględnić go przy spłacie wieloletniego zobowiązania?
Zmiana umowy na czas określony na umowę na czas nieokreślony
To jedna z najkorzystniejszych zmian z punktu widzenia osoby planującej kredyt hipoteczny. Załóżmy, że pracujesz w jednej firmie od dwóch lat. Do tej pory podpisywałeś kolejne umowy terminowe, ale pracodawca właśnie zaproponował Ci umowę na czas nieokreślony. Sam fakt zmiany rodzaju umowy nie oznacza, że musisz zaczynać historię zatrudnienia od zera.
Dla banku istotne jest bowiem zachowanie ciągłości dochodu. Jeżeli nadal pracujesz u tego samego pracodawcy, otrzymujesz wynagrodzenie na podobnym poziomie, a zmiana dotyczy przede wszystkim rodzaju umowy, może to być ocenione znacznie lepiej niż całkowita zmiana źródła dochodu.
Nie oznacza to jednak, że każdy bank zastosuje identyczne zasady. Poszczególne instytucje mogą różnić się wymaganiami dotyczącymi minimalnego stażu oraz sposobu potwierdzania dochodu. Dlatego przed złożeniem wniosku warto sprawdzić, jak konkretny bank interpretuje Twoją sytuację.

Czy trzeba czekać po podpisaniu nowej umowy?
Nie ma jednej odpowiedzi obowiązującej we wszystkich bankach. Jeżeli zmieniasz umowę na czas określony na umowę bezterminową u tego samego pracodawcy, bank może uwzględnić wcześniejszy okres zatrudnienia. Nie oznacza to więc automatycznie konieczności przepracowania kolejnych kilku czy kilkunastu miesięcy od dnia podpisania nowej umowy.
Inaczej może wyglądać sytuacja osoby, która dopiero rozpoczęła pracę. Jeśli nowa umowa została zawarta po okresie próbnym, bank może wymagać wykazania odpowiedniego stażu oraz dokumentów potwierdzających uzyskiwanie wynagrodzenia.
W praktyce warto więc rozróżnić dwie sytuacje:
– Zmiana rodzaju umowy u tego samego pracodawcy – wcześniejsza historia zatrudnienia może mieć znaczenie i nie trzeba budować ją od początku.
– Rozpoczęcie zatrudnienia u nowego pracodawcy – bank może wymagać wykazania odpowiedniego stażu w nowym miejscu pracy.
To właśnie dlatego samo stwierdzenie, że „po zmianie umowy trzeba odczekać trzy miesiące”, jest zbyt dużym uproszczeniem. Wymagania zależą od banku oraz całej historii zatrudnienia.

Co, jeśli zmiana umowy nastąpi przed złożeniem wniosku?
Jeżeli masz możliwość wyboru momentu złożenia wniosku, warto odpowiednio zaplanować cały ten proces. Jeżeli nie musisz pilnie składać wniosku, rozsądniej może być, poczekać na podpisanie korzystniejszej umowy i dopiero wtedy kompletować dokumenty kredytowe.
Nie chodzi jednak wyłącznie o sam dokument. Bank może sprawdzać również wpływy wynagrodzenia oraz wymagać zaświadczenia od pracodawcy. Dlatego zmiana umowy powinna być uwzględniona w dokumentacji przedstawianej bankowi.
Szczególnie ważne jest, aby informacje przekazane we wniosku były aktualne. Jeżeli w trakcie procesu kredytowego zmieniła się Twoja sytuacja zawodowa, nie należy opierać się na dokumentach dotyczących starego stanu zatrudnienia. Bank może poprosić o aktualizację dokumentów dochodowych, a niezgodność pomiędzy dokumentacją a rzeczywistą sytuacją może doprowadzić do ponownej analizy wniosku.

Co ze zmianą umowy na B2B?
To zupełnie inny przypadek niż przejście z umowy terminowej na bezterminową.
Zmiana etatu na działalność gospodarczą oznacza zmianę sposobu uzyskiwania dochodu. Bank musi wtedy ocenić działalność gospodarczą, jej historię, przychody, koszty oraz sposób rozliczania podatku. W przypadku działalności gospodarczej wymagania dotyczące historii dochodu mogą być znacznie bardziej rozbudowane niż przy klasycznej umowie o pracę. Materiały źródłowe wskazują, że standardowo banki często oczekują około 12 – 24 miesięcy prowadzenia działalności, choć przy przejściu na B2B u tego samego podmiotu niektóre instytucje mogą uwzględnić tzw. efekt kontynuacji i ten staż może być zdecydowanie krótszy i wynosić nawet tylko 3 – 6 miesięcy.
Jeżeli więc planujesz zaciągnąć kredyt hipoteczny, a jednocześnie pracodawca proponuje Ci przejście z etatu na B2B, nie warto podejmować takiej decyzji wyłącznie na podstawie wyższej kwoty „na rękę”. Zmiana formy zatrudnienia może mieć wpływ na zdolność kredytową i moment, w którym będziesz mógł skutecznie ubiegać się o finansowanie.
Czy bank musi wiedzieć o zmianie umowy po uruchomieniu kredytu?
Sytuacja po uruchomieniu kredytu wygląda inaczej niż podczas jego uzyskiwania. Bank co do zasady nie może zakazać Ci zmiany pracodawcy czy warunków zatrudnienia. Jeżeli regularnie spłacasz raty, sama zmiana pracy lub umowy nie oznacza automatycznie problemów z kredytem.
Warto jednak sprawdzić swoją umowę kredytową. Niektóre umowy mogą zawierać obowiązek informowania banku o zmianie źródła dochodu. Dlatego odpowiedź na pytanie, czy trzeba zgłosić konkretną zmianę umowy, powinna wynikać przede wszystkim z dokumentów podpisanych z bankiem.
Zmiana umowy o pracę przed kredytem – o czym trzeba pamiętać?
Jeżeli planujesz zakup mieszkania i jednocześnie czeka Cię zmiana umowy o pracę, nie podejmuj decyzji w ciemno. Najważniejsze jest ustalenie, jak zmiana wpłynie na ocenę Twojego dochodu w konkretnych bankach.
Szczególnie warto zwrócić uwagę na to:
- czy pozostajesz u tego samego pracodawcy,
- czy zachowana zostaje ciągłość zatrudnienia,
- jaki będzie rodzaj nowej umowy,
- czy zmieni się wysokość wynagrodzenia,
- czy część pensji stanowią premie lub prowizje,
- na jakim etapie będzie proces kredytowy w momencie podpisania nowej umowy.
Banki mogą stosować różne zasady oceny dochodu, dlatego nie zawsze rozwiązanie korzystne w jednej instytucji będzie równie dobre w innej.
Zaplanuj zmianę umowy przy kredycie hipotecznym
Zmiana umowy o pracę nie musi być przeszkodą w uzyskaniu kredytu hipotecznego. Kluczowy jest jej charakter oraz moment, w którym do niej dochodzi. Najprostsza sytuacja to przejście z umowy terminowej na bezterminową u tego samego pracodawcy przy zachowaniu ciągłości dochodu. Więcej uwagi wymaga natomiast zmiana pracodawcy, przejście na okres próbny, obniżenie wynagrodzenia czy zamiana etatu na działalność gospodarczą.
Jeżeli planujesz kredyt hipoteczny i jednocześnie masz przed sobą zmianę umowy, warto najpierw sprawdzić swoją zdolność kredytową oraz wymagania kilku banków. Dzięki temu można dobrać moment złożenia wniosku do rzeczywistej sytuacji zawodowej, zamiast później wyjaśniać zmiany w dokumentacji.
Planujesz kredyt hipoteczny i zastanawiasz się, czy zmiana umowy o pracę wpłynie na Twoje szanse na finansowanie? Skonsultuj swoją sytuację z ekspertem kredytowym. Analiza konkretnego przypadku pozwala ocenić, kiedy najlepiej złożyć wniosek i które rozwiązania będą najkorzystniejsze z punktu widzenia zdolności kredytowej.
